Design Thinking

„Pani z marketingu” i kreatywność zakaźna

Zaangażowani w codzienne zadania, często nie mamy czasu na poszukiwanie nowych narzędzi i usprawnień. I niby wszystko jest okey, ale… powoli zaczyna brakować energii, a w pracę wkrada się miażdżąca monotonia. I albo w tym przepadniesz, albo nastąpi wielkie BOOM! Eureka! I tak właśnie z klasycznej „pani z marketingu” stałam się wyznawcą metody Design Thinking.

Czytaj dalej